Ray Charles
Człowiek-legenda, zdobywca 13 nagród Grammy (m.in. za całokształt twórczości) i niezliczonej ilości innych wyróżnień na całym świecie...

Człowiek-legenda, zdobywca 13 nagród Grammy (m.in. za całokształt twórczości) i niezliczonej ilości innych wyróżnień na całym świecie. W maju 2003 roku otrzymał swój piąty doktorat od Dillard University w Nowym Orleanie, niedawno uhonorowany prestiżową nagrodą President’s Merit Award przyznawaną przez prezesa organizacji Grammy, Neila Portnowa. W lutym 2004 Charles został mianowany przez burmistrza Los Angeles, Jamesa Hahna ‘Skarbem Kultury’ Los Angeles, podczas specjalnej uroczystości w ramach African American Heritage Month (Miesiąc dziedzictwa kulturowego Afroamerykanów). 
Artysta znalazł się również wśród wybranych do Rock and Roll Hall of Fame, a także otrzymał medal prezydenta USA za wkład w sztukę, odznaczenie francuskiej Legii Honorowej oraz specjalne wyróżnienie przyznawane przez Centrum Kennedy’ego (Kennedy Center Honors).
 
Przede wszystkim jednak Ray Charles był znakomitym pianistą i kompozytorem. Urodzony 30 września 1930 roku w Albany, Ray Charles Robinson, uznawany jest za twórcę gatunku soul i prekursora R&B. W ciągu trwającej 58 lat kariery wystąpił na ponad 250 płytach reprezentujących rozmaite gatunki muzyczne. Wiele z nich trafiło na listy bestsellerów.
Był jednym z najbardziej utalentowanych muzycznie ludzi dwudziestego wieku i już kilkadziesiąt lat temu został uznany za symbol kultury amerykańskiej. Stworzył wiele niezapomnianych przebojów, takich jak “What’d I Say,” “I Got A Woman,” “Georgia,” “Born To Lose,” “Hit the Road Jack” czy “I Can’t Stop Loving You.” Odcisnął swoje piętno na tak znanych przebojach jak “Eleanor Rigby” i “Yesterday” Beatlesów.
 
Charles w wieku siedmiu lat zapadł na jaskrę i stracił wzrok, został posłany do szkoły dla dzieci głuchych i niewidomych w St. Augustine, gdzie rozwinął się jego ogromny talent muzyczny. Jako początkujący pianista przeniósł się do Seattle i tam występował solo, wzorując się na Nat King Cole’u. 
 
W Seattle poznał młodego Quincy Jones’a, z którym przez całe życie łączyła go serdeczna przyjaźń. Pod koniec lat czterdziestych był już w tamtejszych klubach dobrze znany. Powoli rozwijał swój własny styl muzyczny i wokalny, zaś z czasem jego występom zaczął towarzyszyć słynny chórek “The Raelettes.”
Karierę studyjną rozpoczął na poważnie w 1949 roku. Wkrótce zaczął przeprowadzać pierwsze eksperymenty muzyczne, które polegały w dużej mierze na mieszaniu różnych stylów i gatunków. Eksperymenty te zostały zaprezentowane szerszej publiczności w 1955 roku, kiedy to powstało nagranie “I Got a Woman.”
Plotki głoszą, że Charles, pisząc ten utwór, przeredagował tekst piosenki gospel pt. “Jesus is all the World to Me” i połączył głębokie kościelne alteracje ze świeckim rytmem nocnych klubów.
“I Got A Woman” uznawane jest przez wielu za pierwsze prawdziwe nagranie soul.
 
Kiedyś Charles powiedział: “Nie uciekniesz od samego siebie. Wychowywałem się w kościele i przy dźwiękach bluesa. Ciągle słuchałem bluesmanów z szafy grającej, a potem, w każdy niedzielny poranek szedłem do kościoła. Byłem pod wpływem tych dwóch stylów. Wiele osób twierdziło swego czasu, że moja muzyka jest obrazoburcza, ale ja po prostu śpiewałem tak, jak czułem.”
 
W 2002 roku minęło 40 lat od premiery pierwszego wielkiego hitu country Charles’a - “I Can’t Stop Loving You”. Piosenka podbiła listy przebojów i  niespodziewanie poszerzyła zakres muzycznych gatunków, w których tworzył artysta.
 
W ubiegłym roku Charles, nieśmiały jeżeli chodzi o media, udzielił w Los Angeles wywiadu gwieździe kina, Clintowi Eastwoodowi, który rozmawiał z pionierem współczesnej muzyki rozrywkowej o bluesie. Wywiad był częścią filmu dokumentalnego “Piano Blues”.
Prawie w tym samym czasie Charles, razem ze swym przyjacielem, Ahmetem Ertegunem, jednym z pierwszych mecenasów przemysłu muzycznego i  założycielem Atlantic Records, wystąpił w telewizyjnym reportażu o tej legendarnej wytwórni.
Również w roku 2003, na początku lata, zakończono zdjęcia do filmu fabularnego opartego na biografii Charlesa - “Unchain My Heart, The Ray Charles Story,” z Jamie Foxem w roli głównej.
 
Ray był znanym artystą koncertowym. W maju 2002 roku wystąpił na koncercie zorganizowanym po raz pierwszy od 2 tysięcy lat w rzymskim Koloseum.  W roku 2003, na początku lata, w Greek Theater w Los Angeles Ray dał dziesięciotysięczny koncert w swojej karierze. Przez 53 lata co roku wyruszał na tournee. Dopiero w 2003 roku odwołał część koncertów z rozpoczętej na początku sierpnia trasy.
“Odwołanie tych koncertów to dla mnie osobisty dramat,” powiedział wówczas. “Przez całe życie jeździłem po świecie i grałem koncerty. To mój zawód. Jednak lekarze twierdzą, że muszę chociaż przez chwilę posiedzieć na miejscu i podleczyć się, i chyba posłucham ich zaleceń.”
 
Ostatni występ publiczny w karierze Charlesa miał miejsce w Alexandrii (w stanie Wirginia) 20 lipca 2003 roku.
“Ray Charles był jedyny w swoim rodzaju, był muzycznym geniuszem, był dla mnie przyjacielem i bratem,” powiedział Adams, wieloletni menadżer i wspólnik artysty.
 
Niewidomy od dziecka, doskonale rozumiejący jak trudno radzić sobie w życiu będąc ułomnym, Charles założył szesnaście lat temu fundację na rzecz osób z wadami słuchu - Ray Charles Robinson Foundation. Dzięki wsparciu i nieustannym hojnym dotacjom ze strony artysty fundacja ma na swoim koncie serię odkryć w dziedzinie fizjologii słuchu i przeszczepów aparatu słuchowego.
 
Latem ubiegłego roku pojawiły się pierwsze doniesienia o tym, że Charles cierpi na “ostre bóle stawu biodrowego”. Komplikacje, które pojawiły się w trakcie leczenia były dla wszystkich zaskoczeniem, nikt jednak nie spodziewał się, że Geniusz odejdzie.
 
Kiedyś w wywiadzie dla USA Today Charles powiedział: “Muzyka jest dla mnie jak oddychanie. Po prostu muszę to robić. To część mnie.”
 
Geniuszowi zabrakło tchu. Na zawsze.
 
Strona oficjalna:
www.raycharles.com

Dyskografia
Genius Loves Company
Data premiery: 2004-08-30

Ostatni album Geniusza ! Ray Charles śpiewa duety z największymi gwiazdami muzyki rozrywkowej !

Aktualności