| Piotr Lisiecki jest finalistą programu "Mam Talent". |
Właśnie nagrał swoją debiutancką płytę pt. "Rules Changed Up". Album ukaże się 27 kwietnia 2011 roku. Piotr o sobie: "Muzyka była we mnie od zawsze. Od najmłodszych lat przygrywałem sobie na gitarze, z czasem doszły klawisze. W wieku 11 lat zacząłem komponować utwory na fortepian. Szło mi to nawet sprawnie, cozauważyła moja nauczycielka muzyki p. Barbara Kurowska. Pierwszy, jakikolwiek kontakt ze śpiewaniem pojawił się u mnie pod koniecgimnazjum. Na jednej z lekcji muzyki było "przymusowe" śpiewanie na ocenę, więc nie miałem wyjścia i wydobyłem z siebie pierwsze dźwięki.Okazało się, że jakoś mi to idzie i sprawia mi niesamowitą frajdę. Od tego czasu nie kryłem się ze śpiewaniem. Zdałem do szkoły muzycznej na śpiew solowy, występowałem na szkolnychuroczystościach, aż nagle poznałem Asię Klejnow, która notabene przewróciła moje życie do góry nogami. Zaczęliśmy razem grywać potrójmiejskich pubach, klubach. Zainteresował się nami miejscowy muzyk, gitarzysta, genialny człowiek: Rafał UHURU Szyjer, od którego wzięłasię nazwa naszego duetu SHYJA. Rafał zaopiekował się nami, pomógł zrobić coś poważniejszego w tym kierunku. Z jego pomocą nagraliśmypłytkę demo.Pewnego razu wpadliśmy z Asią na pomysł, żeby spróbować swoich sił w programie MAM TALENT. Za pierwszym razem nam nie wyszło - byliśmyjeszcze za mało dojrzali muzycznie (graliśmy, śpiewaliśmy dopiero rok), ale nie poddaliśmy się i spróbowaliśmy rok później. Udało się! Do następnych etapów przeszedłem niestety tylko ja, Asi jury podziękowało. Nie było to jednak powodem zerwania naszej głębokiej przyjaźni, która kwitnie po dziś dzień. Po zakończeniu programu (w którym zająłem 3-cie miejsce) pod swe skrzydła przygarnęła mnie Joanna Ziędalska - Komosińska, menagerka Agnieszki Chylińskiej, Manchesteru."