| Niezwykle utalentowana wokalistka, dysponująca niespotykaną skalą głosu i wybitnymi umiejętnościami scenicznymi. |
Zaczarować niespotykaną skalą głosu.
Porwać ekspresją i wybitnymi umiejętnościami scenicznymi.
Uwodzić kobiecością i naturalnością.
Nikt, tak jak Justyna Steczkowska nie potrafi stworzyć misterium z każdego koncertu.
Urodziła się w 1972 roku w Rzeszowie. Pochodzi z wielodzietnej rodziny Steczkowskich. Jej rodzice są wykształconymi muzykami (ojciec - dyrygentem, matka - nauczycielka muzyki) tak samo, jak całe jej rodzeństwo. Praktyka licznych występów rodzinnych została szczęśliwie połączona z muzycznym wykształceniem. W roku 1991 Justyna ukończyła z wyróżnieniem Liceum Muzyczne w klasie skrzypiec prof. Stefana Ząbka w Rzeszowie (w nagrodę zagrała koncert d-moll Henryka Wieniawskiego z Orkiestrą Symfoniczą Filharmonii Rzeszowskiej). Następnie przez dwa semestry studiowała grę na skrzypcach w Akademii Muzycznej w Gdańsku, skąd odeszła, by całkowicie poświęcić się śpiewaniu. Klasyczne wykształcenie pod okiem znakomitych pedagogów i umiejętność gry na instrumencie tak wymagającym jak skrzypce, dały jej absolutną pewność intonacji, swobodę poruszania się w pełnym spektrum dźwięku i rzadką umiejętność bezbłędnego strojenia, czyli świetny słuch. Atuty te połączyła Justyna z ekspresją i temperamentem właściwym wykonawcom rockowym. Zresztą sama śpiewała wcześniej w kilku rockowych i jazzowych składach, m.in. w "Agressiva 69", "Wańka Wstańka", "Revolutio Cordis" (wygrany "Rock Meeting", bardzo dobre recenzje). Założyła także swój własny zespół "Shoco i duet", z którym śpiewała w klubach jazzowych na Wybrzeżu.
Brawurowe wykonanie "Buenos Aires", którym zwyciężyła "Szansę na sukces" ogłosiło pojawienie się artystki ze wszech miar niebanalnej, "Perły" jak to określiła ją Irena Santor wręczając Grand Prix Opole'94.
Gdy w 1995 roku zdobyła pierwszą nagrodę na festiwalu w Karlshama, a następnie nagrodę w Sopocie wszyscy mówili, że osiągnęła szczyt.
Okazało się, że to był dopiero początek.
1995 to rok "Dziewczyny Szamana" - pełnego poezji utworu, jakiego w Polsce jeszcze nie było. Justyna nie bała się wejść na zupełnie nowe muzyczne ścieżki, którymi dotarła do serc słuchaczy.
"Dziewczyna Szamana" to "Przebój Roku'95", a także wielotygodniowy Nr. 1 na Liście Przebojów Programu III i Muzycznej Jedynki. Krążek pod tym samym tytułem zyskał miano Platynowej Płyty, a sama wokalistka otrzymała prestizowego Wiktora'96 w kategorii najlepszej piosenkarki i artystki estrady.
Ustanowiła również absolutny rekord zdobywając 5 nagród Fryderyk'96:
Wokalistka roku
Album roku - "Dziewczyna Szamana"
Piosenka roku - "Oko za oko"
Fonograficzny debiut roku
Teledysk roku - "Oko za oko"
Czy można było oszołomić publiczność jeszcze bardziej?
Tak! Justyna pokazała, że nie ma dla niej rzeczy niemożliwych. jej koncerty na festiwalach w Opolu i Sopocie przerodziły się w niezwykłe, pełne zmysłowości, delikatności i kobiecej magii spektakle.
Wydana w 1997 roku druga płyta zatytułowana "Naga" już po miesiącu osiągnęła status Złotej Płyty, by chwilę później stać się Platyną.
"Każda z dziesięciu piosenek znajdujących się na tej płycie to arcydzieło krótkiej formy muzycznej, które jednocześnie spełnia wszystkie warunki, by stać się przebojem" podsumowały sukces media.
Teraz przyszedł czas na coś zupełnie innego. Nadchodzi nowa epoka, wraz z nią nowe rytmy, nowe brzmienia. Wszystko obraca się wokół magicznego słowa ZMIANA.
W chaosie elektronicznego fin de siecle'u narodziła się Wirtualna Diwa, pani międzygalaktycznego party.
Dzięki niej zapomnisz o Ziemi, o przyziemnych problemach.
To za Jej sprawą pochlonie Cię muzyczna KOSMICZNA REWOLUCJA...
I rzeczywiście nowa płyta Justyny Steczkowskiej "Dzień i Noc" jest po prostu nieziemska. Czuć w niej niespotykane wcześniej, nowoczesne, beatowe, bardziej taneczne brzmienie, ktore zawdzięcza młodym producentom.
Zaskakuje bijącą z niej energią, porywającym w wir zabawy rytmem. Przenosi w nowy wymiar tekstami napisanymi m.in. Edytę Bartosiewicz i Kasię Nosowską, a przy każdym słuchaniu odkrywa kolejne tajemnice aranżacji.
Ucieknij więc od codzienności, zapomnij się, wystaruj w kosmos...
CZYLI TAŃCZ, TAŃCZ, TAŃCZ...
NOC - Świat gdzie wszystko staje się iluzją. Gdzie w onirycznych wędrówkach na granicy dwóch rzeczywistości towarzyszy nam muzyka zupełnie niesamowita. Gdzie znajdujemy czas na tak upragnioną intymność i odkrywanie przyjemności zarezerwowanych dla nas. Tutaj jesteśmy tylko My I Ona, a właściwie jej muzyka.
Czy potrzeba czegoś więcej?
W roku 2001 przenosimy się w świat TRIPLOVE.
Jest to podróż wgłąb własnej duszy do krainy miłości. Przywracanie chwil, które gdzieś nam utknęły. To nie filozofia, ani styl życia. To źródło niewyczerpanych pokładów pozytywnej energii. Energii, która nieustannie zmienia rytm bicia naszych serc.
Jak to brzmi u Justyny? Posłuchaj "Mów do mnie jeszcze".
Ta niezwykła propozycja Justyny zaskakuje dojrzałością pomysłu i aranżacji. W niepowtarzalny sposób łączy siłę. Jest to liryczna podróż z Williamem Szekspirem, Cyprianem Kamilem Norwidem, Kazimierzem Przerwą-Tetmajerem, Marią Pawilikowską-Jasnorzewską...
Rok 2002 - ALKIMJA
Radość. Wielka radość.
Radość, której nam tak bardzo brakuje.
Radość, która powinna wypełniać nasz każdy dzień, naszą każdą godzinę. Chwilę.
Szukajmy jej, szukajmy utraconej radości.
Muzyka to radość.
Radość muzyki jest największą siłą tego świata.
Alchemia muzyki, alchemia rytmu i melodii, nawet smutnym słowom nadaje ekstatycznie radosne brzmienie.
Radość wyśpiewana po hebrajsku, armejsku, w tajemnych językach ladino i jidisz.
ALKIMJA. ALCHEMIA.
Anioły. Ptaki. Zwierzęta. Kuglarze. Klezmerzy. Zakochani. Ludzie.
Śpiewajmy o radości. Śpiewajmyz radością.
Śpiewajmy.
Strona oficjalna:
www.justynasteczkowska.pl
