Baptism
"Baptism "(Chrzest) to dla mnie odrodzenie w sensie muzycznym i duchowym". Tak o albumie mówi Lenny Kravitz.

BAPTISM, podobnie jak wszystkie inne wielkie płyty, czerpie z osobistych inspiracji artysty. Pierwsze miesiące 2003 roku Kravitz spędził w Miami, gdzie pracował nad piosenkami na nowy album, który miał mieć zdecydowane funkowe brzmienie. Jednak jesienią 2003 roku, pod wpływem wizyty w Nowym Jorku, gdzie Kravitz swego czasu mieszkał, nastąpił niespodziewany zwrot w jego początkowych planach. Kravitz powrócił do czasów, kiedy stawiał pierwsze kroki jako muzyk i pracował nad debiutancką płytą LET LOVE RULE, która okazała się prawdziwym przełomem i zyskała sobie uznanie krytyki. "Oczywiście, że wszystko w życiu się zmienia, ale bardzo brakowało mi tamtego klimatu," mówi Kravitz. "Nagle znowu jeździłem sobie po tym mieście na rowerze i czułem się jak przed piętnastoma laty.”
 
Dla Lenny’ego nie była to jednak wyłącznie podróż sentymentalna. W Nowym Jorku odnalazł klucz do prostoty. "Wróciłem do Miami, wziąłem do ręki gitarę akustyczną i zacząłem grać," wspomina. "Nagle zaczęły się rodzić kolejne piosenki - dwie, cztery, pięć, osiem." Kravitz wszedł do swego studia w Miami i zaczął eksperymentować z nowymi kompozycjami. "Uświadomiłem sobie, że zrobię to teraz albo nigdy," twierdzi. "Sprawa była pilna. Te piosenki się ze mnie wysypywały i dlatego po prostu poddałem się procesowi twórczemu." Płyta funkowa mogła poczekać.
 
BAPTISM to prawdziwe odrodzenie Kravitza. Jego kariera zatoczyła koło, czas na kolejny rozdział. BAPTISM to dynamiczna, bardzo  rock'n’rollowa płyta ze świetnymi tekstami. Kravitz nagrał doskonały album, który składa hołd temu, co w życiu najważniejsze. Piętnaście lat, podczas których nieustannie udoskonalał swoje artystyczne umiejętności sprawia, że muzyka z BAPTISM wprost rozsadza głośniki.
 
Materiał na płytę Kravitz napisał i nagrał w ciągu roku. "Wszystko po prostu grało," wyjaśnia. "Kiedy wchodziłem do studia, żeby nagrać linię wokalu, słowa piosenki same przychodziły mi do głowy. Wszystko odbywało się bardzo naturalnie.” Kravitz sam zagrał partie wszystkich instrumentów na BAPTISM (oprócz instrumentów smyczkowych i saksofonu): poczynając od agresywnych basów po dynamiczne riffy gitarowe i perkusję. Multi-instrumentalizm Kravitza należy do rzadko docenianych aspektów jego twórczości, a przecież to również on stanowi o sile i ogromnej energii tego albumu.
 
"Where Are We Runnin'?," pierwszy singiel z płyty BAPTISM, to imponujący groove w starym dobrym stylu Kravitza: miażdżące riffy i blues przypominają stary dobry soul.  
 
Na "Lady" Kravitz poświęca się  żarowi miłości i namiętności. Jego przejmujący, błagalny, namiętny wokal na tle ostrych old-schoolowych brzmień wynosi bluesowy południowy rock na stratosferę. "California" jest jak jazda Autostradą nr 1, do góry nogami, 30 mil za szybko. "Bez dwóch zdań, ma w sobie klimat zachodniego wybrzeża," mówi Kravitz. "Jest to lekka piosenka o Los Angeles i moich doświadczeniach z dzieciństwa."
 
Na “California” słychać echa przeprowadzki 11-letniego Kravitza z Nowego Jorku do Los Angeles. Stało się tak, bo matka Lenne'go aktorka Roxie Roker przyjęła  rolę  Helen w przebojowym sitcomie, The Jeffersons. "Był to dla mnie prawdziwy szok kulturowy. Kiedy dorasta się w Nowym Jorku, szybko uczy się niezależności. Nagle znalazłem się w  Los Angeles, gdzie ulice świecą pustkami. Wszędzie musi cię odwozić mama," przyznaje ze śmiechem Kravitz. Ale to właśnie w Los Angeles Kravitz odkrył rock 'n roll – w połowie lat siedemdziesiątych w gimnazjum Johna Adamsa w Santa Monica. "Dorastając w Nowym Jorku wiedziałem dzięki rodzicom, co to R&B, funk, jazz, gospel i blues. W Los Angeles łaziłem po mieście, jeździłem na desce i słuchałem Zeppelinów, Kiss, Aerosmith i Hendrixa."
 
Część piosenek wyraźnie łączy w sobie rozmaite inspiracje, na części jednak Kravitz zapuszcza się w obszary dotąd przez niego nie odwiedzane. Na "Storm" gościnnie wystąpił Jay-Z, którego Kravitz poznał przy okazji pracy nad wspólną płytą największych gwiazd hip-hopu, BLUEPRINT 2.0 (piosenka "Guns & Roses"). Kravitz wspomina: "Nigdy wcześniej na moich płytach nie pojawiali się raperzy. Wydawało mi się jednak, że tej piosence dobrze to zrobi." Kravitz zaproponował współpracę Jay-Z przez telefon, a ten od razu zgodził się nagrać piosenkę. "Jay ma wielki talent muzyczny," mówi Kravitz. "Usiadł, kilka razy przesłuchał piosenkę, wszedł do studia i za pierwszym podejściem dograł swoją partię."
 
Muzyczny sukces Kravitza pozwolił mu realizować swoją twórczą wizję na wielu płaszczyznach. Lenny założył własną wytwórnię płytową, Roxie Records, nazwaną tak na cześć jego zmarłej matki.  Dzięki tej wytwórni  może wyszukiwać i promować nowe talenty. Jednak jego własny talent i ambicja sięgają dalej niż przemysł muzyczny. Kravitz założył firmę projektancką Kravitz Designs. Stawia również pierwsze kroki w świecie filmu. Jest autorem, producentem, a także planuje zostać reżyserem filmu luźno opartego na jego własnych, niezwykle ciekawych doświadczeniach życiowych.
 
Jednak muzyka nadal pozostaje centrum wszechświata Kravitza, a BAPTISM potwierdza to po raz kolejny. Powrót do punktu wyjścia na tej płycie jest ukłonem w stronę ciężkich zmagań jakie towarzyszyły powstawaniu pierwszych jego płyt. "Mam wrażenie, że zanim nagrałem LET LOVE RULE bardzo starałem się być kimś kim nie byłem. Występowałem pod pseudonimem Romeo Blue i miałem jasne wyobrażenia o tym, jak moje życie powinno wyglądać. Jednak jest to ta część drogi, kiedy dopiero dowiadujesz się, kim naprawdę jesteś. Kierujesz się swoimi wyobrażeniami i próbujesz być kimś innym niż jesteś. Wtedy właśnie zdałem sobie sprawę z tego, kim nie jestem i było to dla mnie bardzo cenne doświadczenie. Wraz z LET LOVE RULE wszystko się dla mnie zmieniło. Nagle okazało się, że mam w życiu cel, mam swoje własne brzmienie, charakter, które objawiły się w całkowicie naturalny sposób. Była to elektryzująca świadomość. Dlatego powrót do tego momentu, do czasu tego czystego umysłu, jest dla mnie chwilą szczególnie ważną, i myślę że ta muzyka dobrze to oddaje."
 

Tracklista:

1. Minister of Rock 'n' Roll  
2. I Don't Want To Be a Star  
3. Lady  
4. Calling All Angels  
5. California  
6. Sistamamalover  
7. Where Are We Runnin'?  
8. Baptized  
9. Flash  
10. What Did I Do With My Life?  
11. Storm  
12. The Other Side  
13. Destiny

Artyści
Lenny Kravitz

Najbardziej niezwykła postać rock&rolla naszych czasów!

Teledyski
Pliki dźwiękowe
Aktualności