Keren Ann
Od 23 kwietnia 2007 roku dostępna niezwykła uczta dźwiękowa w wykonaniu Keren Ann, nowojorsko-paryskiej Artystki, która zebrała morze pochwał za oryginalność kompozycji rzucających nową perspektywę na wielowiekową sztukę komponowania piosenek.

Od 23 kwietnia 2007 roku dostępna niezwykła uczta dźwiękowa w wykonaniu Keren Ann, nowojorsko-paryskiej Artystki, która zebrała morze pochwał za oryginalność kompozycji rzucających nową perspektywę na wielowiekową sztukę komponowania piosenek.

Jednakże doskonały surowy materiał to tylko część procesu twórczego. Oprócz akordów i kadencji, na odkrywanie czekają także inne wymiary. W studio muzyk ma okazję jeszcze raz przemyśleć każdą kompozycję od podstaw, przekształcić każdy element, wydobyć z niej coś zupełnie nowego. Połączenie słów i nut to tylko początek. „Dziś największe wyzwanie stanowią dla mnie sprawy powiązane z brzmieniem i inżynierią dźwięku,” mówi Keren.
 
Aranżacje i produkcja Keren Ann pełne są subtelnych niespodzianek; charakteryzują się naturalnością, pod którą skrywa się ogromna przenikliwość wyróżniająca płytę pośród innych. Napędem "Lay Your Head Down" jest klaskanie, harmonijka ustna i kombinacja smyków zaaranżowanych naprzemiennie legato i pizzicato, a wszystko wkomponowane w solidną bazę powracającego riffu gitarowego i anielskiego wokalu. W "Liberty" misterne jak pajęczyna harmonie wokalne refrenu kołyszą się niesione na dźwiękach trąbki i kryształowych nutach fortepianu, natomiast utwór "It Ain't No Crime" ciężko stąpa naprzód w wielkich butach: brudne gitary i zniekształcona perkusja kręcą się w mrocznym, melancholijnym wirze. Numery w stylu "Harder Ships of the World" i "It's All A Lie" pokazują nowe oblicze wciąż ewoluującej wrażliwości artystycznej Keren.
 
Po wyprodukowaniu swych dwóch poprzednich albumumów, a także samodzielnemu nagraniu Nolity, artystka wiedziała, że posiadła wymaganą sprawność techniczną. Teraz postanowiła skoncentrować się na sposobie manipulacji i układania kolejnych warstw dźwięku. Z pomocą pokaźnego arsenału klasycznych modeli przedwzmacniaczy i kompresorów, a także najnowszych technologii zgromadzonych w domowym studio, artystka dysponowała ogromnym zakresem możliwości.
 
Jednakże maszyny mają swoje ograniczenia. Pomieszczenie, studio, czas i miejsce - to wszystko ma wpływ na ostateczny kształt piosenki, a Keren chętnie poddaje się tym wpływom. Część utworów zachowuje miejski klimat jej dotychczasowej twórczości, inne zaś ("Liberty," "Lay Your Head Down") charakteryzują szerokie, wolne przestrzenie. Kombinacja fletu, gitary rodem ze spaghetti westernów i fortepianu w utworze "Where No Endings End" wydaje się niemalże średniowieczna w swej ascetyczności. Niektóre kawałki są odarte z ozdobników, inne oszałamiają wielkoformatowym, rockowym brzmieniem. Materiał źródłowy został opracowany w domowym studio artystki, a jednak piosenki na albumie Keren Ann zupełnie nie brzmią, jakby były domowej roboty.
 
Keren Ann obrała również nową taktykę względem śpiewania. Na Nolicie wokale zostały nagrane w ciemnym pokoju, aby stworzyć bardziej intymną atmosferę; tym razem artystce chodziło o wręcz przeciwny efekt. Śpiewa mocno jak na koncercie i w tonacjach, które celują w sam środek jej skali. Artystka zdała sobie sprawę, że szczerość nie musi się wiązać z nuceniem sotto voce.
 
Urodzona w Izraelu artystka planowała na początku zrobić sobie dłuższą przerwę przed nagraniem kolejnego albumu. Jednak okazało się, że jej natchnienie ma inne plany. Surowy materiał na Keren Ann powstał szybko, w kilku wybuchach kompozytorskiej weny. Żyjąca w nieustannym biegu Keren nagrywała pierwsze wersje w Islandii, Los Angeles, Paryżu, Nowym Jorku i Izraelu. Podczas każdego przystanku poznawała różne studia wykorzystując specyficzne możliwości każdego z nich.
 
Przy takiej trosce o szczegół włożonej w opracowanie piosenek i brzmień albumu Keren Ann znalezienie odpowiedniej osoby do zrobienia miksów było niezwykle istotnym zadaniem. Na szczęście artystka doskonale wiedziała, kogo chce do tego zatrudnić: Joe Barresi (Tool, Queens of the Stone Age). W ciągu ostatnich kilku lat jego nazwisko regularnie pojawiało się na nagraniach, które zrobiły szczególne wrażenie na Keren.

"Naprawdę trudno jest sprawić, by piosenka tylko na gitarę i głos brzmiała świetnie.” Stwierdza Keren Ann. “Chcę zachować trochę tego klimatu na nowej płycie, ale chcę też mieć swój Disneyland, z chórem, smykami i fajnymi zagrywkami instrumentów perkusyjnych. Postanowiłam wziąć każdy z elementów brzmienia i go przekształcić, przekręcić. To istne malowanie obrazów dźwiękiem.” 

 

Tracklista:

 

1:It's All A Lie
2:Lay Your Head Down
3:In Your Back
4:The Harder Ships Of The World
5:It Ain't No Crime
6:Where No Endings End
7:Liberty
8:Between The Flatland And The Caspian Sea
9:Caspia


 
www.kerenann.com
www.myspace.com/kerenann
 

Artyści
KEREN-ANN