Duża część naszych piosenek mieszka w galaktyce i z kosmosu spogląda na ziemię. |
“Większość płyty powstawała w ciągu tych nielicznych pojedynczych dni, które mogłem spędzić w mieście. Mieliśmy jeden wieczór na całą piosenkę. Dwa miesiące potem – następną i tak dalej. Tworzyliśmy bardzo spontanicznie i to mi się podoba. Sporo ślęczałem nad materiałem Sleepy [Jackson]. To pierwsze nagranie, przy którym mogłem od tego odpocząć. Wszystko po prostu zażarło.”
Nick i Luke odkryli też, że mają podobne spojrzenie na świat i pozamuzyczne źródła inspiracji. Obaj pasjonują się filmem. Nazwa ich wspólnego projektu to hołd dla filmowej adaptacji powieści JG Ballarda „Imperium słońca” w reżyserii Stevena Spielberga, której akcja rozgrywa się w okupowanym Szanghaju podczas II wojny światowej.
Przełomowym momentem w historii duetu było wspólne obejrzenie legendarnego awangardowego arcydzieła Alejandro Jodorowsky’ego z 1973 roku „Święta góra”, którego główny bohater niczym Chrystus wraz z grupą uczniów udaje się na poszukiwanie nieśmiertelności.
Nick: „Po jednej czwartej nagrań napisaliśmy zarys filmu, który nakręcimy do płyty. Stworzyliśmy cały scenariusz i potem komponowaliśmy piosenki, które do niego pasowały. To podróż w głąb siebie – jak film drogi, tyle, że nie widać drogi.”
Płyta ‘Walking On A Dream’ powstała więc jako projekt w swej istocie filmowo-muzyczny. Jej syntezatorowe brzmienie pop przywodzi na myśl nowy romantyzm Gary’ego Numana i Duran Duran; Empire Of The Sun również ma ambicję przełamania nużącego popu w erze mp3. Choć muzyka duetu obfituje w chwytliwe motywy, którym nie sposób się oprzeć, stanowi zarazem spójny album konceptualny.
Luke: „Sporo się na nim dzieje pod wierzchnią warstwą. Nick napisał połowę tekstów. Niektóre są takie, że gdybyś miał jedną minutę życia, to właśnie te słowa powinieneś wyrecytować dziewczynie, której złamałeś serce. Ten projekt stanowi serię mocnych strzałów, które nie wymagały od nas pracy. To palec boży. Tak powinna powstawać muzyka.”
Być może najwyraźniejszą oznaką tego, że Empire Of The Sun trafili w dziesiątkę jest fakt, że tak trudno jest ich zaszufladkować. W ich muzyce przez chwilę pobrzmiewają echa nowoczesnego disco Chic, świetlistego popu Fleetwood Mac, czy nawet sennych fantasmagorii Mercury Rev… lecz po chwili nie ma po nich śladu i zastępują je nowe dźwięki i obrazy.
Nick: „Jesteśmy jak pojazd, który zabiera muzykę z powrotem do przyszłości, do rozrywki, szalonych barw i rzeczy nie z tej ziemi. Duża część naszych piosenek mieszka w galaktyce i z kosmosu spogląda na ziemię. Chcieliśmy poruszyć bardziej profetyczne tematy niż samochody i dziewczyny. Przez cały album Luke używa słowa „surrender” – ‘poddać się’. Chcieliśmy poddać się powołaniu do rzeczy wielkich, służyć motywacją. Chcieliśmy stworzyć coś, w co ludzie naprawdę mogą wierzyć i nie zawiedziemy ich w żadnym aspekcie.”
Tracklista:
1. Standing On The Shore
2. Walking On A Dream
3. Half Mast
4. We Are The People
5. Delta Bay
6. Country
7. The World
8. Swordfish Hotkiss Night
9. Tiger By My Side
10. Without You
