Brytyjski girlsband All Saints powraca po pięcioletniej przerwie z nowym albumem!
2006-09-27 12:11:30

Premiera płyty „Studio 1” zapowiadana jest na 20 listopada, album promuje singiel ‘Rock Steady’ - napisany przez Shaznay Lewis i Grega Kurstina (Peaches, Beck, Lily Allen)...

Brytyjski girlsband All Saints powraca po pięcioletniej przerwie z nowym albumem ! Premiera płyty „Studio 1” zapowiadana jest na 20 listopada, album promuje singiel ‘Rock Steady’ - napisany przez Shaznay Lewis i Grega Kurstina (Peaches, Beck, Lily Allen).
 
Pod koniec ubiegłego milenium nie było modniejszego, ani lepszego zespołu żeńskiego nad All Saints.
Natalie, Nicole, Mel i Shaznay założyły swoją grupę w Londynie w połowie lat 90-tych w nadziei, że uda im się dorównać przebojowym, a zarazem autentycznym zjawiskom amerykańskim w rodzaju SWV czy TLC.
Debiutantki same pisały swoje piosenki, samodzielnisię stylizowały  i tworzyły muzykę, która podobała się zarówno wielbicielom aktualnych trendów, publiczności festiwalowej, jak i masowemu odbiorcy muzyki pop.
 
Od chwili ukazania się we wrześniu 1997 roku debiutanckiego singla All Saints, ciętego manifestu zespołu o tytule ‘I Know Where It's At’, grupa przez następne trzy lata odnosiła coraz większe sukcesy. Każdy z ośmiu singli kwartetu znalazł się w pierwszej dziesiątce list przebojów, a pięć z nich zdobyło pierwsze miejsce. Dwa ciepło przyjęte przez krytykę albumy zespołu sprzedały się w ponad 10 milionach egzemplarzy na całym świecie.
I właśnie wtedy, przy napiętych kalendarzach promocji i żarliwym zainteresowaniu brukowców, przyjaźń, która dała początek sukcesom All Saints, przechodziła poważny kryzys. „To przypominało kłótnie na placu zabaw” wspomina Nat. „Obgadywanie się za plecami i brak szczerości. Z tego naturalnie zrodziło się dużo złości i pretensji. Głównym powodem był nasz młody wiek, nie potrafiłyśmy sobie z wieloma rzeczami poradzić."
 
Przez następne kilka lat Shaznay i Mel zajmowały się karierami solowymi, a Nat i Nic tworzyły duet. Każda z nich miała przeboje w pierwszej dziesiątce list przebojów, ale to nie było już to samo. Wszystkie dziewczyny czuły się samotnie promując swoje nagrania oddzielnie. Shaznay i Mel pozostały w kontakcie („bo nie mamy sióstr” -śmieje się Mel), ale żadna z nich nie odzywała się do sióstr Appleton. Szanse na zejście się zespołu wydawały się nikłe. Jednak pod koniec zeszłego roku, starsze i mądrzejsze dziewczyny z kwartetu postanowiły się spotkać i pójść razem na kolację. Od ponad pięciu lat po raz pierwszy cała czwórka znalazła się w tym samym pomieszczeniu…
Rezultaty porozumienia do jakiego doszły wtedy siostry Appleton, Shaznay i Mel już wkrótce ujrzą światło dzienne.
All Saints album „Studio 1” premiera 20 listopada 2006
 
„To nie jest powrót. To kontynuacja."
                                                 Melanie Blatt
 
 
 


Udostępnij
Artyści
All Saints

Pod koniec ubiegłego milenium nie było modniejszego, ani lepszego zespołu żeńskiego nad All Saints...

Aktualności